Dwustronny ochraniacz modułowy do dziecięcego łóżeczka

Odpowiednie wyposażenie dziecięcego łóżeczka to coś z czym mierzy się każdy rodzic. W gamie wielu produktów dostępnych na rynku trudno jest zdecydować, które są najlepsze, a przede wszystkim najbezpieczniejsze. Biorąc pod uwagę wiele dobrych lub nie rad od bliskich i wiedzę zgromadzoną dzięki rożnym źródłom czułam się skołowana. Wiele informacji było ze sobą sprzecznych, a inne wzajemnie się wykluczały. Dlatego w tym ważnym dla mnie czasie postanowiłam skupić się głównie na swoim nowo tworzącym się matczynym instynkcie. Głównie nim kierowałam się podczas zakupów.

Ochraniacz modułowy i pościel

dwustronny ochraniacz modułowyOczywiście nie obyło się bez niesnasek rodzinnych. Moja teściowa, która uważa się za eksperta w wychowaniu dzieci najchętniej wszystko wybrałaby za mnie. Doświadczenia nie mogę jej odmówić, bo wychowała dwóch synów, jednak było to dobre dwadzieścia pięć lat temu. Jej pomysł były głównie przestarzałe i niezbyt wygodne. Odrzuciłam jej pomoc i dzielnie przebrnęłam przez to wszystko sama. Wybrałam piękne białe łóżeczko z delikatnym zdobieniem w misie. Wyposażone w takie rzeczy jak szuflada na pościel, czy wyjmowane szczebelki. Rozważając opcje uznała, że takie coś mi się przyda. Długo nie mogłam wybrać wyposażenia łóżeczka. Nie dlatego, że nie mogłam czegoś dostać, czy wyszukać. Po prostu wybór tych tekstylia jest ogromny. Wzorów i kolorów jest tak wiele, że z ręką na sercu mogę rzec, że podobało mi się około stu modeli. Oczywiście tyle nie było mi potrzebne. Więc wybór trzech z nich był dla mnie trudny. Do tego dokupiłam uniwersalny i dwustronny ochraniacz modułowy. To takie jakby sześć poduszek, które w dowolny sposób można zamocować do szczebelków łóżeczka przy pomocy materiałowych troków. Ma to zabezpieczyć dziecko przed obijaniem się o drewniane fragmenty łóżeczka. To bardzo ważne, żeby maleństwo było bezpieczne w miejscu swojego snu. Dodatkowo ochraniacz jest bardzo ładną ozdobą. Ja wybrałam model szary w białe gwiazdki, aby pasował do ogólnego wystroju pokoju. Choć oczywiście wybór wzorów i kolorów jest przeogromny tak jak w przypadku pościeli. Wygodne jest to, że poszewki z tych poduszeczek są łatwo zdejmowalne i można je śmiało wyprać w pralce. Zachowanie higieny jest tutaj bardzo uproszczone. Musze przyznać, że wszystko naprawdę do siebie pasuje, a ja jestem zadowolona z zakupów.

Teraz wiem, że sama najlepiej zadbam o swoje dziecko. Moja córeczka ma się świetnie. Łóżeczko to jej ulubione miejsce zabaw. Wiem, że dwustronny ochraniacz modułowy daje jej możliwość zabawy w bezpiecznym otoczeniu. Z teściowa też jakoś się ułożyło. Sama ostatnio podkreśla, że nie miała pojęcia, że takie rzeczy dla dzieci istnieją. To dla niej też pewna forma nauki. Ja dopiero odnajduje się w roli matki jednak mam co do tego dobre przeczucia. Intuicja mnie rzadko zawodzi i liczę, ze tym razem tez tak będzie.